trudno mi napisac o czym jest moj blog..
to przygody, wieksze i mniejsze, smieszne lub filozoficzne, ktore przezywam kazdego dnia w pracy, domu, sklepie, jezdzac na rowerze, biegajac, czy tez robiac zdjecia.. to przyjaciele, znajomi i rodzina.. pasje badz ich brak.. zbior mysli uczesanych i gladkich oraz tych skrzypiacych, ktore nie daja spokoju..
..moje zycie na emigracji.. czasami magiczne i kolorowe, czasami szare do bolu, ale przeciez szary to tez kolor.. ;-)
Friday, 26 March 2010
Retail Therapy..
wyglada na to, ze na mnie nie dziala..
po godzinie zakupow ubraniowych wrocilam do domu z 6 parami skarpetek, sztucznymi rzesami i zaawansowana depresja zakupowa..
No comments:
Post a Comment