Monday, 29 March 2010

walka z wiatrakami

nasze mieszkanie z ogromnymi, pieknymi oknami na rzeke powoli zamienia sie w studio fotograficzne..
:)

kilka tygodni temu kupilam stojak do tla.. B, choc lojalnie uprzedzony, ze stojak jest ogromny, malo sie nie przewrocil na jego widok.. a stojak nie byl nawet rozlozony na cala dlugosc i wysokosc. w ciagu 24 godzin prawie wszyscy aktywni towarzysko (czytaj: telefonicznie) znajomi i rodzina, wiedzieli, ze urzadzilam w mieszkaniu boisko do rugby.. ;)

przez ostatnie 2 tygodnie na stojaku zawisly chyba wszelkie mozliwe przescieradla, obrusy i poszwy na koldry.. swietna zabawa, choc B patrzy na nia z lekkim niesmakiem.. niesmak troche uciszaja moje pelne spokojnej pewnosci siebie hasla, ze 'to przeciez swiezo wyprane' i ze 'oczywiscie, ze tak sie robi'!
;)

dzis mecze przemila Pania o imieniu Tami, zeby oprocz bycia mila zrobila cos konkretnego.. potrzebuje informacji, o ktorej godzinie jutro moja rolka tla fotograficznego dojedzie do mojego mieszkani. :) przemila Tami mowi, ze wszystko sprawdzi i w ciagu 10 minut do mnie oddzwoni.. po pol godzinie dzwonie, odbiera przemila kolezanka Tami, prosi o wszelkie mozliwe szczegoly sprawy, po czym przekazuje je Tami na glos, nie zakrywajac sluchawki dlonia.. Tami nie moze rozmawiac, jest na drugiej linii, ale powiedziala, ze wszystko jest zalatwione!
ale co jest zalatwione?!!!!! :o
ja pytalam tylko, o ktorej godzinie mam czekac w domu na dostawe??
Pani sprawdzi z Tami i oddzwoni..
o ktorej?
za 10 minut..

po kolejnej godzinie zadzwonilam i okazalo sie, ze sprawa zajmuje sie kolega Tami. powiedzial, ze dostawa bedzie jutro i postaraja sie, zeby byla po poludniu.. hmm.. wiec jeszcze nie jest powiedziane, ze bedzie po poludniu? a jesli po poludniu rolki nie dostarcza, to kiedy mam na nia czekac?
kolega Tami nie spytal.. oddzwoni..

poprosilam kolege Tami, zeby wzial dlugopis i zapisal wszystkie moje pytania: o ktorej dostawa? jesli nie dowiaza na czas (bede czekala pod drzwiami, jak pies), to kiedy? czy maja moj numer telefonu? jesli nie - zapisac! (juz mi sie zdazylo 2 dni za laptopem latac, be dostawca powiedzial, ze najpierw nie mogl znalezc adresu, a potem dzwonek nie dzialal i nie bylo nikogo w domu, podczas, gdy ja siedzialam w okreslonym czasie przy oknie wychodzacym na parking czytajac ksiazke (metr od drzwi wejsciowych - i zadnego dostawcy nie bylo!).. jakie sa inne opcje odbioru? gdzie ich najblizszy magazyn? (w najgorszym przypadku, bede z 3metrowej dlugosci rolka papieru zasuwala na wlasnych nogach..)

przemily kolega Tami zadzwonil ponownie po 40 minutach z glosem pelnym dumy i odpowiedziami na wszystkie pytania. sam z siebie zadeklarowal, ze zrozumial logike stojaca za moimi pytaniami (Dzieki! Wreszcie!!!) i ze to przyjemnosc pracowac z kims tak konkretnym. :)
dostawy nie da sie okreslic dokladniej - bedzie jutro po poludniu, ale ma dla mnie numer telefonu do magazynu, zebym miala jakikolwiek kontakt z przesylka. (BRAWO!!!!) :)

a jaki jest numer mojej przesylki? .. kolega Tami zapomnial zapisac, ale sprawdzi..

No comments:

Post a Comment