wiele lat temu, na probnej maturze dostalam temat:
"Komu ze wspolczesnych poetow polski przyznalbys Nagrode Nobla" (Z Herbert i W Szymborska)
temat byl latwy - wybor trudny. Przyznalam Nagrode Nobla Zbigniewowi Herbertowi, za wyprostowany marsz wsrod tych, co na kolanach, za wartosci, za walke o prawde, za walke..
Niedlugo pozniej Nagrode Nobla dostala Wislawa Szymborka. :))
Zaluzenie.
Bardzo zasluzenie.
To niesamowite, ze ludzie, ktorych nigdy nie poznalismy, ktorych nigdy nie widzielismy, moga byc nam tak bliscy..
W miniona srode odszedl od nas piekny i madry czlowiek.. Wrazliwa poetka i wielka humanistka.
I tak bardzo szkoda, ze spod jej piora nie wyjdzie juz ani jeden wiersz, ani jeden limeryk...
Hold pieknemu czlowiekowi i wielkiej poetce. Prosto z serca.
Tu leży staroświecka jak przecinek
autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup
nie należał do żadnej z literackich grup.
Ale też nic lepszego nie ma na mogile
oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy.
Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy
i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.
(Wislawa Szymborska)