Sunday, 26 May 2013

bieganie i haluksy..

pomyslalam, ze czas na update (aktualizacje) w sprawie nieszczesnych haluksow..

wiec.. odkad moczylam stopy w wywarze z selera, prawie w ogole odstawilam produkty mleczne, sery, jogurty itp.. i lykalam (przez miesiac) tabletki z magnezem, moje haluksy przestaly bolec i rosnac..

Nawet powrot do biegania (odpukac!) im nie zaszkodzil...

Logika, dla tych, ktorzy nie maja tyle cierpliwosci i desperacji, zeby doszukac sami, jest taka:

Medycyna naturalna i szkoly jogi (czyli madycyna hinduska) laczy powstawanie haluksow (zwyrodnialych stawow) miedzy innymi z odkladajacym sie w tych stawach wapniem. Wapn, jest niezbedny dla zdrowych kosci i to wlasnie kosci powinny wchlaniac wapn. Tymczasem nie zawsze tak sie dzieje...

Kultura zachodnia, do ktorej Polska i Wielka Brytania sie wlaczaja, ma najwyzsze naswiecie spozycie wapnia w postaci nabialu. Serki i jogurciki az piszcza na polkach sklepowych, autobusy jezdza wyplakatowane gwiazdami reklamujacymi picie mleka, a tymczasem... poziom osteoporozy (odwapnienia kosci) jest najwyzszy na swiecie i wciaz wazrasta!!!

I tu jest ukryta przykra sprawa. Przykra i prosta. Wszelkie cuda mleczne ktore jemu i pijemy sa obrabiane, procesowane, pasteryzowane itp.. te procesy zaburzaja proporcje, ktore w mleku prosto od krowy, owcy, czy tez naszych wlasnych Mam, byly idealne.

Jedna ze szkod, ktora wyrzadzaja procesy przetwarzania mleka jest redukacja pziomu magnezu (poprzez np. pasteryzacje), a... a jesli nie ma magnezu, to wapn sie nie wchlania!!!

Skoro sie nie wchlania, to co sie z nim dzieje? ODKLADA SIE.. Gzie? Gdzie popadnie.. najszybciej w stawach.

I dlatego haluksy zazwyczaj zaczynaja rosnac pod koniec lata, ktore tradycyjnie jest najbardziej nabialowo obciazonym okresem w roku..

Wiec.. na podstawie moich poszukiwan odpowiedzi na pytanie, jak zahamowac wzrost haluksow i na podstawie moich testow na sobie samej naprawde odradzam jedzenie jogurtow i picie mleka ze sklepu.. Jesli ktos naprawde kocha mleko, to mozna takie prosto od krowy. To najbezpieczniejsza opcja..

Podsumowujac..

Wrocilam do regularnego biegania i od czasu do czasu (jak mi sie chce! ;) ) chodze w butach na wysokich obcasach, a moje haluksy nie bola!

Nie bola i nie rosna! Juuuhuuuu!!!! :D

:)

PS. W dodatku, zeby obalic jszcze jeden mit - 3 dentystow mi powiedzialo, ze mleko nie ma nic wspolnego ze wzmocnieniem zebow u ludzi doroslych!. Jesli zeby sa slabe, to jogurty ich nie wzmocnia..

1 comment:

  1. Nie rozumiem tej logiki: "Skoro sie nie wchlania, to co sie z nim dzieje? ODKLADA SIE.. " Ale żeby się gdzieś odłożył, najpierw musi zostać wchłonięty przez organizm, bo przecież nie ma jakiejś bocznej dróżki specjalnie dla wapnia. Wapń musi się najpierw wchłonąć przez przewód pokarmowy.
    Haluks nie jest wynikiem nadmiaru nieprzyswajalnego wapnia, to pomylenie przyczyny i skutku!

    ReplyDelete