Święta spędziliśmy z rodzina Bibsztyla.. Dwa dni Świąt, dwa wspólne wieczory, trochę sobie pochorowaliśmy, noc sylwestrowa przed telewizorem z Bibsztylem Seniorem, pociąg do domu.
To niemożliwe, że minęło 10 dni!!! Absolutnie niemożliwe! Jakaś pętla w czasie chyba, bo bardziej jestem w stanie uwierzyć, że ten czas się w ogóle nie stal, niż że minęła 1/3 miesiąca!
Niemniej Nowy Rok, rozpoczęty w gronie dobrych ludzi, to chyba jak najlepsza wróżba. ;)
Niech 2012 przyniesie nam nowe możliwości i umiejętność ich dostrzegania; nowe plany i marzenia oraz mnóstwo energii, żeby nadążyć z ich realizowaniem i spełnianiem. :)
I niech przyniesie umiejętność bycia szczęśliwym, wielu możliwości trenowania tej pięknej dyscypliny, oraz wielu sprzyjających zbiegów okoliczności, żeby pielęgnowanie szczęścia przychodziło nam bez wysiłku!
**
To niemożliwe, że minęło 10 dni!!! Absolutnie niemożliwe! Jakaś pętla w czasie chyba, bo bardziej jestem w stanie uwierzyć, że ten czas się w ogóle nie stal, niż że minęła 1/3 miesiąca!
Niemniej Nowy Rok, rozpoczęty w gronie dobrych ludzi, to chyba jak najlepsza wróżba. ;)
Niech 2012 przyniesie nam nowe możliwości i umiejętność ich dostrzegania; nowe plany i marzenia oraz mnóstwo energii, żeby nadążyć z ich realizowaniem i spełnianiem. :)
I niech przyniesie umiejętność bycia szczęśliwym, wielu możliwości trenowania tej pięknej dyscypliny, oraz wielu sprzyjających zbiegów okoliczności, żeby pielęgnowanie szczęścia przychodziło nam bez wysiłku!
**
No comments:
Post a Comment