Friday, 21 January 2011

zmiany

od statosunkowo niedawna w mojej zyciowej rutynie zmienily sie 3 rzeczy:

1. zaczelam robic na drutach
2. zaczelam pracowac z afirmacjami
3. regularnie sie ruszam dalej i intensywniej niz do lodowki, lazienki, czy wyciagajac skarpetki spod lozka.. cwicze / biegam

i jestesm szczesliwsza! :D

obnizyl mi sie poziom marudzenia we krwi, podniosl poziom energii, radosci zycia i motywacji do wszystkiego co robie..
i z ktorejkolwiek przyczyny by sie to nie stalo, to zmiana jest jak najbardziej przyjemna i pozadana! :)

a dzisiaj w dodatku jest piatek! sliczny styczniowy piatus i za kilka godzin Szanowny Bibsztyl wysiadzie  pociagu i idac peronem w moja strone, jak zawsze bedzie udawal, ze mnie nie widzi! :D

zaczyna sie kolejny dobry dzien... :)

No comments:

Post a Comment