Monday, 1 November 2010

praktyczne rady i wyjasnienia.... cz.1

kilka dni temu odkrylam, ze blogi maja statystyki.. Eureka!

ze statystyk mojego bloga wynika, ze najwiecej osob zajrzalo na niego google'ujac pytanie: dlaczego moj stanik skrzypi?
a ja tu gornolotnie o niepokojach duszy, o tesknocie za kawatem paproci z Puszczy i o Herbercie maszerujacym z Konopnicka.. w wyproscie i na kolanach.. ;-P

no coz.. polot polotem, a tu najwyrazniej wychodzi na to, ze istnieje zapotrzebowanie na porady praktyczne i wyjasnienia zjawisk dziwnych..

skrzypienie biustonosza niech wiec pojdzie na pierwszy ogien..
Pani Ala z Bialorusi powiedziala, ze wcale nie skrzypia druty, jak to z Mama wydedukowalysmy otumanione skrzypiacym zdziwieniem.. bo wlasnie, ze skrzypi material. przeprowadzilam dwudniowy test. zgadza sie. wyglada na to, ze to wlasnie material skrzypi.
tylko co z tego? co za roznica?
niestety, co z takim, za przeproszeniem, materialem mozna zrobc, zeby nie skrzypial, Pani Ala juz nie powiedziala..

opcja wyrzucenia jest wciaz jedyna dostepna praktyczna rada..
no chyba, ze ktos inny ma jakis pomysl na pozbycie sie skrzypienia...


*   *   *

No comments:

Post a Comment