Sunday, 9 December 2012

mosty

Klara kiedys powiedziala, ze fascynuja ja mosty.

Bylo pozno, polmrok w duzym pokoju, drugi czy trzeci kieliszek wina.. Nasze niekonczace sie rozmowy w Walii. Bardzo to zapamietalam, bo skojarzylo mi sie to z "Co sie wydarzylo w Medisson County" z Meryl Streep i Clintem Eastwoodem.

Powiedziala, ze uwielbia mosty i ze kiedys, jak bedzie miala za duzo kasy, to kupi sobie jakis piekny album o mostach, z kolorowymi zdjeciami i opisami. Najlepiej taki napisany i skomponowany przez architekta, zeby bylo znaczenie historyczne, historia powstania i moze troche danych architektonicznych.

Zabrzmialo to pieknie, uroczycie, tesknie... Jedno z tych "jak bede miala za duzo pieniedzy", ktore z zalozenia wiadomo, ze sie nigdy nie stana, bo nawet przy luzie finansowym zawsze pojawiaja sie inne priorytety..

I tak sie ciesze, ze ja mam wlasnie teraz pieniadze! I ze zblia sie choinka.

W tym roku Swiety Mikolaj spelni ciche, piekne marzenie Klary.

A ja bede patrzec na jej twarz, kiedy rozpakuje prezent.
I juz sie ciesze! :D



PS. To na pewno byly mosty! ;)

No comments:

Post a Comment