Wednesday, 2 March 2011

3 życia - nowego biura ciąg dalszy

oprócz tego, że dostałam moje własne okno, otrzymałam też specjalny laserowy kluczyk do drzwi wejściowych, który powinnam mieć przy sobie cały czas.
kluczyk z angielska nazywa się 'fob'. ;)

kiedy w poniedziałek rano weszłam do budynku, Pan w recepcji spytał mnie o imię i z góry przeprosił, jeżeli zapomni lub pomyli w tym tygodniu, ale z czasem nauczy się naszych wszystkich imion i nie będzie już potrzebował z nimi pomocy. ;)
zanim zdążyłam odpowiedzieć, Pan spojrzał na listę i spytał:
- Aga?
- Tak! :) Jak Pan zgadł? :)
- W sumie to nie zgadłem.. Jesteś pierwsza na liście..
...no tak.. inteligencję trzeba jednak zawsze przy sobie nosić. przynajmniej w miejsca, gdzie spotyka się innych ludzi..

Pan spytał, czy mam przy sobie fob'a i poprosił, żebym nosiła go cały czas, bo ... i …. a w razie jakiegoś kataklizmu, pożaru itp. on mniej więcej wie, ile osób jest w budynku i strażacy, czy tez Pan we własnej osobie, np. nie wyburzają budynku póki nie upewnią się, że ostatni delikwent z listy uciekł przez okno, a nie został w środku. ;)
..dla mnie dość istotne jest to, że Pan nie jest portierem do otwierania drzwi, tylko administratorem i opiekunem budynku, więc mam o swój kluczyk i o siebie zadbać sama.

po tych kataklizmowo-humanistycznych instrukcjach i przemyśleniach zapomniałam fob'a już na pierwszą przerwę. :P
przypomniałam sobie o nim wysiadając z windy na dole. powiedziałam Panu, że jeśli trzeba, to mogę wrócić na góre..

Pan się uśmiechnął szeroko i powiedział:
- Nie przejmuj się.. u mnie masz 3 życia. :D - pośmiałam się, poszłam na przerwę, wróciłam, Pan mnie wpuścił do środka i z przeszczęśliwym uśmiechem powiedział:
- Jedno wykorzystałaś. zostały Ci jeszcze dwa! :D


no i już fob'a na pewno nie zapomnę! :D

PS. i tak śmieje się z tego cały dzień, a dopiero teraz mi do głowy przyszło, że on może być seryjnym mordercą, który mnie uczciwie uprzedza, co się stanie, jak go zdenerwuję! ;)
ha ha ha.. i to by był jeszcze lepszy dowcip! ;)

PS2. Pan mordercą nie jest. Jest przesympatycznym starszym Panem z rewelacyjnym poczuciem humoru! to tak, jakby były jakiekolwiek wątpliwości.. ;)





No comments:

Post a Comment