..po kilku miesiacach cowieczornego rwacego bolu przeszywajacego przy co trzecim kroku moje zmeczone ja poszlam do lekarza. wytlumaczylam, ze boli dokladnie tam, gdzie w dziecinstwie pani Jakubiakowa wladowala mi serie zastrzykow 'delbety' i ze boli, jakby mi ktos wyrywal z biodra, szarpiac graltownie w dol, ogrooomne drzewo, ktore tam wroslo do gory korzeniami.. tudziez odwrocona do goty 'nogami' blyskawice..
lekarz sie usmial do lez z tlumaczenia, ale powiedzial, ze wie dokladnie o jaki rodzaj bolu chodzi. cos gdzies mi uciska na nerw.. lekarz byl bardzo sympatyczny i wzbudzal zaufanie, wiec dalam sobie wytlumaczyc, ze moze kiedys samo przejdzie i wzielam recepte na leki przeciwbolowe.
po kilku miesiacach ponownie bylam w przychodni
tym razem nie dalam sobie wytlumaczyc, ze ten bol, to jak integralna czesc mnie i prawa istnienia. uparlam sie, ze perspektywa 40 lat na lekach przeciwbolowych to nie jest rozwiazanie, ktore biore pod uwage i musimy poszukac innego.
lekarz zasugerowal ponownie, ze jesli bol zostawimy tak, jak jest to moze sam kiedys przejdzie
LUB
moze mi wypisac skierowanie na skomplikowane badanie komputerowe, zeby sprawdzic, gdzie nerw jest uwieziony i wtedy bedzie albo operacja podciecia przytrzasnietego nieszczesnika albo zastrzyk w wiazke nerwowa, zeby ja znieczulic.. jako, ze zastrzyki naleza u mnie do kategorii: "zestaw tortur z dziecinstwa", chcialam sie ze wszystkiego wycofac, ale..
zacinsnelam dlonie i postanowilam: decyzje podejme PO badaniu
po kilku tygodniach czekania na list z kliniki i rezerwowania terminow przyjela mnie dziewczyna mlodsza ode mnie. po krotkim wyjasnieniu, co mi lekarz powiedzial, stwierdzila, ze lekarze sie nie znaja - znaja sie fizjoterapeuci.
zrobila mi kilkanascie testow polagajacych na wciskaniu mi nog w staw biodrowy lub wyrywaniu ich z niego, po czym powiedziala, ze mam zbyt napiete miesnie w lewym udzie i... lewym posladku! ;)
miesnie sa tak spiete, ze testy sie daja oczekiwanych rezultatow! tam, gdzie powinno mnie ciagnac z tylu nogi, mnie ciagnie z przodu, kiedy powinien zabolec posladek, mi strzyka w biodrze.. ona nie wie dokladnie, co sie dzieje, ale dopoki nie rozluznie posladka - wiedziec nie bedzie!
dostalam zestaw cwiczen rozciagajacych i pileczke do tenisa ziemnego.
od 2 tygodni, 2 razy dziennie siadam moim zbyt jedrnym posladkiem na pilce do tenisa i jezdze po podlodze.. 10 cm do przodu.. 10 cm do tylu.. i 10 cm do przodu.. i znowu 10 cm do tylu.. nudne to i boli, jak cholera.. zadam nagrody dla mojego ciala za te wszystkie meki!
jesli przez to przechodzila ksiezniczka na ziarnku grochu, to ja jej naprawde wpsolczuje..
No comments:
Post a Comment