"Wie Pani, troche pouczajace doswiadczenie to bylo..
..trudno jakby (juz bylo) zachowac tutaj ten taki entuzjazm, a sama Pani wie, ze w takich korporacjach to jest jakas taka gra pozorow.. trzeba po prostu pokazywac niewzruszona gotowosc ponoszenia wszelkiego rodzaju poswiecen.. byc moze jestem za stary na to i moze po prostu uplynal juz ten czas..
..bo wie Pani, kazdy taki pomysl na zycie ma swoj czas.."
No comments:
Post a Comment