Sunday, 17 November 2013

cma

Nie mam nic przeciwko cmom i motylom, chociaz swiata owadow, niezaleznie, czy to motylek, pajaczek czy karaluch... nie wielbie...

no ale jakby to to na mnie usiadlo to bym dostala albo zawalu albo ataku serca! albo w stanie przedzawalowym zamarla na wieki! i bylabym sobie taka spiaca krolewna czekajaca na ksiecia, ktory przyjedzie na bialym koniu i sciagnie ze mnie to wielkie cholerstwo!

Urghghghghyyy!!!!

Sliczna ciemka. Nzywa sie Attacus Atlas, jakby ktos byl ciekawy...Brrrrry!


No comments:

Post a Comment